Strona głównaWszystkie artykuły

Z bloga

Zdrowy zgryz, piękna wymowa i prawidłowy rozwój. Jak i z czego powinno pić dziecko? Okiem pediatry i logopedy

Otwarty kubek, niekapek czy słomka? Wyjaśniamy, jak sposób picia wpływa na aparat mowy, zgryz i zdrowie jamy ustnej dziecka.

Dziecko pije wodę z otwartego kubka podtrzymywanego przez rodzica

Wybór pierwszego kubeczka dla dziecka to temat, który często budzi wątpliwości rodziców. Jako zespół specjalistów — pediatrów i logopedów — na co dzień obserwujemy, jak ogromny wpływ na rozwój malucha mają z pozoru błahe, codzienne nawyki.

Dlaczego tak bardzo zależy nam na tym, z czego pije Twoje dziecko? Ponieważ oddychanie, jedzenie i picie to podstawowe umiejętności, które wykorzystują dokładnie te same narządy co mówienie. To, w jaki sposób maluch pobiera płyny, bezpośrednio przekłada się na jego aparat artykulacyjny, zgryz oraz zdrowie jamy ustnej.

Otwarty kubek — złoty standard

Zarówno z perspektywy logopedycznej, jak i medycznej, najlepszym wyborem dla dziecka jest zwykły, otwarty kubek. Dlaczego?

  • Trening mięśni twarzy. Picie z kubka wymaga intensywnej pracy warg, policzków i języka, co przygotowuje aparat mowy do prawidłowej artykulacji głosek.
  • Prawidłowe oddychanie i połykanie. Dziecko uczy się koordynacji oddechowej (wdech nosem, wydech ustami) oraz dojrzałego typu połykania.
  • Bezpieczeństwo zgryzu. Sposób pobierania płynu z otwartego naczynia jest całkowicie neutralny dla zgryzu malucha.

Kiedy rozpocząć naukę?

Zaleca się rozpoczęcie nauki picia z kubka otwartego wraz z momentem rozszerzania diety, kiedy dziecko potrafi już stabilnie i samodzielnie siedzieć. Zgodnie z wytycznymi specjalistów, po ukończeniu 1. roku życia należy dążyć do całkowitego odstawienia butelek ze smoczkiem.

Wskazówka: naukę warto zacząć od podawania gęstszych płynów. Kubeczek delikatnie opieramy na dolnej wardze dziecka, pozwalając mu na samodzielne pobieranie płynu wargą górną — unikamy gwałtownego wlewania napoju, by zapobiec zachłyśnięciu.

Dlaczego odradzamy niekapki i butelki z dzióbkiem?

Z perspektywy pediatry i logopedy popularne kubki niekapki służą głównie wygodzie rodziców — zapobiegają rozlewaniu. Mają jednak wiele wad:

  1. Utrwalają odruch ssania. Dziecko trzyma twardy ustnik między dziąsłami lub zębami, co wymusza niemowlęcy sposób połykania. Brak odpowiedniej pracy warg może prowadzić do osłabienia mięśni twarzy i nawykowego oddychania przez usta.
  2. Zwiększają ryzyko wad zgryzu i wad wymowy. Twarde ustniki wymuszają nienaturalne układanie języka, nierzadko wsuwając go między zęby. Może to skutkować powstawaniem zgryzu otwartego oraz wymową międzyzębową.
  3. Zwiększają ryzyko próchnicy. Ciągły kontakt zębów z ustnikiem, na którym gromadzą się bakterie, oraz powolne sączenie słodkich napojów znacząco zwiększają ryzyko wczesnej próchnicy. Uwaga ta dotyczy również popularnych kubków „360 stopni”, które wymuszają na dziecku mechanizm zasysania płynu.

Co z piciem przez słomkę?

Picie przez słomkę angażuje mięśnie inaczej niż otwarty kubek i nie rozwija wszystkich kompetencji w obrębie twarzy. Słomka bywa ryzykowna, ponieważ zachęca dzieci do wypychania języka pod rurkę, czyli tworzenia z niego „rynienki”. W języku polskim nie ma głosek wypowiadanych z językiem między zębami, dlatego taki nawyk jest niekorzystny dla rozwoju mowy. Picie przez słomkę jest akceptowalne u starszych dzieci, o ile potrafią one objąć ją samymi wargami.

Polecane kubki i bidony na spacer

Pierwszy kubek do nauki w domu powinien być mały, lekki, nietłukący i przezroczysty. Na podstawie naszych doświadczeń polecamy:

  • Doidy Cup — pochyły kubek z uchwytami, dzięki któremu dziecko nie musi odchylać głowy do tyłu. Sprawdź kubki Doidy Cup.
  • Kubeczki Medela lub Difrax — niewielkie, przezroczyste naczynia z wycięciem na nos, ułatwiające pierwsze próby samodzielnego picia. Sprawdź kubeczek Medela.
  • Reflo Smart — kubek z wkładką zwalniającą przepływ, idealny do nauki picia wody i zapobiegający rozlewaniu dużych porcji. Sprawdź kubek Reflo Smart.

Picie poza domem

Podczas spacerów nie zawsze możemy korzystać ze zwykłego kubka. Wtedy z pomocą przychodzą bidony. Wybierajmy jednak te, które najbardziej przypominają otwarty kubek — posiadające prosty, większy otwór bez zaworków i słomek. Dobre opcje to na przykład butelki turystyczne, między innymi Sigg, Aquaphor czy butelki z szerokim gwintem dostępne w sklepach sportowych. Proste otwory są łatwiejsze w utrzymaniu higieny, co zmniejsza ryzyko infekcji i próchnicy.

Indywidualne rozwiązania

Dzieci z wyzwaniami rozwojowymi mogą wymagać indywidualnych rozwiązań. Jeśli masz wątpliwości dotyczące sposobu pobierania pokarmów przez Twoje dziecko, oddychania lub rozwoju jego mowy — zapraszamy na konsultację do naszego zespołu.

Więcej treści

Wróć do działu i zobacz pozostałe wpisy

Wszystkie artykuły